Barbarzyńca
Ostatnio aktualizowane w Aug 29, 2011 06:37. Strona odwiedzona 22838 razy.
Wstęp do klasy:
Barbarzyńca został zaprezentowany jako pierwsza postać z obecnie potwierdzonych czterech klas. Barbarzyńca D3 jest bardzo zbliżony w swojej koncepcji do pierwowzoru z D2, posiada nawet kilka nie zmienionych umiejętności, takich jak Trąba Powietrzna, czy Żelazna Skóra . Zostało potwierdzone, że Barbarzyńca mężczyzna jest tą samą postacią, która brała udział w wydarzeniach znanych z Diablo 2. Oczywiście jest on odpowiednio zmieniony, aby mógł wiarygodnie wpisać się w fabułę D3, postarzony o 20 lat z wyraźną siwizną, ale bez żadnego uszczerbku na witalności oraz muskulaturze. Jak już wspomniałem o męskim Barbarzyńcy można też odnieść się do żeńskiej przedstawicielki tej rasy, otóż Barbarzynka/Barbarzyni będzie oczywiście posiadała odpowiednią muskulaturę, miejmy na dzieję że nie przesadzą z tym atrybutem… ma odznaczać się jaskrawo pomarańczowym kolorem włosów. Obecnie nic nie wiadomo na temat jej życiorysu.
Dociekliwi zapewne zauważyli, że kolory many Barbarzyńcy i Wichdoctora różniły się. W przypadku Szamana kolor był identyczny jak w Diablo 2, natomiast u Barbarzyńcy nie mamy już do czynienia z Maną, ale w rzeczywistości z furią. Wprowadzenie nowego pierwotnego źródła energii ma wiele wspólnego z Warcraftowym gniewem. Furia rośnie wraz z liczbą zabitych przeciwników oraz zadawanych i otrzymywanych ciosów, a gwałtownie maleje gdy Barbarzyńca stoi bezczynnie, to zmienia całkowicie koncepcje gry tą postacią, zmuszając gracza do jeszcze bardziej agresywnego i dynamicznego postępowania. Dopiero odpowiednio wysoki poziom furii umożliwia wykorzystanie takich umiejętności jak Trąba Powietrzna czy Atak Berserekera.
Historia Postaci oraz Kamienia Świata:
Barbarzyńcy od zarania dziejów byli strażnikami świętej góry Arreat, w ich wierzeniach misja obrony tego szczytu urastała do obowiązku, którego nie wypełnienie skazywało na wieczne potępienie. Nie wiadomo skąd wzięło się przekonanie o potrzebie obrony góry, a raczej tajemniczego obiektu w niej zawartego. Dopiero w Panu Zniszczenia na jaw wychodzi, że tajemniczym reliktem jest sam Kamień Świata, stworzony przez Izuela. W wyniku wydarzeń w V akcie, Tyrael jest zmuszony zniszczyć artefakt spaczony przez demona , a tym samym święty szczyt Arraret. Przytoczona poniżej relacja Abd Al Hazira pozwala nam zrozumieć tragedię, jaką spadła na plemię dumnych Barbarzyńców, którzy być może już nigdy nie podniosą się z pod tego ciosu. Należy pamiętać, że Kamień Świata definiował Sanktuarium, to za jego pomocą Izuel osłabił rasę ludzką, która na początku potęgą dorównywała Demonom i Aniołom, to właśnie Kamień Świata chronił Sanktuarium przed inwazją Piekieł. Deckard Cain poświęcił ostatnie 20 lat swojego życia na ustalenie, dlaczego Piekło nie dokonało inwazji, tuż po zniszczeniu Kamienia Świata. Z informacji jakie zdołał ustalić, wynika, że Płonące Piekła widząc w jaki sposób ludzkość rozprawiał się z Przeklętą Trójką, postanowiły dobrze przygotować się do ostatecznego starcia. W Diablo 3 będziemy walczyli z napaścią Płonących Piekieł, a nie tylko z obaloną przez Azmodana demoniczną trójcą. Czy zmierzymy się z samym panem piekła Azmodanem, czy będziemy mogli liczyć na pomoc Niebios, to dopiero się okaże.

Opowiadanie:
Podczas mojej wprawy, celem której było skatalogowanie i opisanie przeróżnych stworzeń, cywilizacji i fauny świata , podróżowałem wzdłuż i wszerz, ale nigdy wcześniej nic nie wprawiło mnie, w tak wielką konsternację. Stojąc na murach pradawnej twierdzy Bastion’s Keep spodziewałem się ujrzeć prawdziwych Barbarzyńców, tych prawie, że legendarnych, wspaniałych, bezlitosnych wojowników, istne furie pola bitwy. Pragnąłem zobaczyć ich we własnych domach na świętej Górze Arreat.
Zamiast tego, ujrzałem górę która został rozdarta przez jakąś niewyobrażalną siłę. Widok ten, muszę przyznać był dla mnie nie pojęty, jednak to co zobaczyłem przed sobą było niezaprzeczalne.
Co tak naprawdę się wydarzyło tutaj? I gdzie podziali się Ci pradawni wojownicy?
Chociaż na początku krzywdząco określano ich jako prostych, krwiożerczych najeźdźców, długa i godna historia tego dumnego ludu został wreszcie uznana. Ale w tej materii leży o wiele większa tragedia. Dla tych z pośród nas, obeznanych z szlachetnością Barbarzyńców, pamięć o jak oni sami nazywali „czuwaniu”, przeświadczeniu, które leży w samym sercu ich kultury, stała się ich przekleństwem. Barbarzyńcy uważają owe czuwanie za obowiązek bronienia Góry Arreat oraz tajemniczego obiektu wewnątrz niej. Są głęboko przekonani, że gdy zawiodą w swej świętej misji obrony Arraet lub nie zostaną pochowani według rytuału na jej stokach, odmówiona zostanie im godność wojowniczej śmierci, a ich duchy będą się błąkać po świecie pozbawione honoru, przez całą wieczność.
Jeżeli jacykolwiek Barbarzyńcy pozostali przy życiu, muszą być całkowicie pozbawieni nadziei. Być może te właśnie wydarzenia są genezą plotek o potężnych monstrach z wyglądu i zaciętości podobnych do Barbarzyńców, które w rzeczywistości nie są niczym innym jak bezmyślnymi bestiami. Czy możliwym jest, że zniszczenie ich domu a zarazem wierzeń doprowadziło tą wspaniałą rasę do takiej degeneracji ?
O autorze:
Abd al-Hazir jest sławnym dżentelmenem, historykiem i wykładowcą. Ostatnio podjął bezprecedensowy zamiar wyśledzenia, zbadania oraz zebrania wszelkich informacji na temat unikatowych mieszkańców świata.
Autorskie tłumaczenie FacelessOne
Źródło blizzard.com |