Ludzie ciągle porównują Witch Doctora (sorki, przyzwyczajenie do tego określenia) do Nekromanty. Albo o zgrozo, że WD zastępuje Nekromantę. I na forach Diablo pojawiali się wzburzeni fani Nekromanty z tekstami "jak śmie!" "To marne zastępstwo dla tej wspaniałej klasy!" "To jakaś kpina!" itd.
Już pomijając sam fakt, że D3 miało zaoferować 5 kompletnie nowych klas (i to poniekąd zrobili). by w każdej części diablo pograć inną klasą. Tylko Barbarzyńca się dwa razy pokazał. I na tym będzie i powinien być koniec. Diablo III to nie sequel dwójki a kompletnie nowa gra i ma nowe rzeczy zaoferować.
Co do Witch Doctora, na początku wydawał mi się zbyt szamanistyczny, ale jego umiejętności te Crowd Control jakim dysponuje, wariacje z szarańczami, eksplozjami i Zombie są przeciekawe. To najoryginalniejsza ich kreacja moim skromnym zdaniem. Dlatego u mnie pójdzie na "pierwszy ogień". Choć styl Wizarda również przypadł mi do gustu zupełnie inne skille jakie miała Czarodziejka z D2.
Właściwie Blizzard zasługuje na pochwałę bo stworzył naprawdę bardzo ciekawy zestaw postaci. Na ankietach nie ma lidera jeśli chodzi o ulubioną postać, każdy dostaje mniej więcej taką samą ilość punktów. Więc cel jakim było usatysfakcjonowanie oczekiwań fanów został spełniony. Ja bez wątpienia zagram każdą klasą. Jednak WD jest wg. mnie najciekawszy i z wielką przyjemnością zacznę z nim grę.
Nie podobał mi się barbarzyńca w D2, Nekromanta nie był zły, ale denerwowało mnie to przesadne jego poleganie na sługusach. W d3, Barbarzyńca ma świetne i ciekawe umiejętności które na serio wszystko niszczą na swojej drodze i dają takie poczucie ogromnej siły. WD będzie dużo aktywniejszy od Nekomanty, będzie mieć sporo umiejętności które pozwolą mu przeżyć w kryzysowych sytuacjach, a przyzywane potwory nie będą za niego odwalać całej roboty .
Do tego dojdą nowe kombinacje z runami, wybór umiejętności- a możemy mieć ich tylko 7. To nas zmuszać będzie do ciągłych wyborów.
Z niecierpliwością czekam na D3, i pozdrawiam wszystkich fanów Diablo, WD oraz innych klas
