Nie jestem pewien, kto pierwszy i na jakim forum wpadł na ten pomysł, ale sama idea jest bardzo intrygująca i godna uwagi. O co chodzi? Każdy z nas, po kolei, wpisuje jedno zdanie lub też równoważnik zdania, tak, aby wypowiedź wpasowywała się w całość. Tzn, ja zaczynam jakimś zdaniem, a później ktoś dopisuje swoją wizję kontynuacji opowiadania. I tak w nieskończoność. Moja kobieta opowiedziała mi, że na forum jej byłej klasy tak mocno rozwinęła się opowieść, że aż spisali i wydali dzięki temu książkę, która chyba gdzieś nawet krąży po sieci.
Zacznę więc klasycznie i w sprawdzony sposób. Proponuję też, aby cytować poprzednie części, dla lepszego wglądu w fabułę.
"Dawno, dawno temu, za siedmioma lasami, za siedmioma rzekami, za siedmioma górami..."
