Nie wiem czy gry z serii Tomb Rider przypadły Wam do gustu. Mi osobiście w ogóle. Jednak bardzo zaciekawiła mnie jedna pozycja. Lara Croft and the Guardian of Light. Nie jest to już kolejna część gry, gdyż jak sami twórcy podkreślają nazwaną ją Lara Croft a nie Tomb Rider.
Co zmieniono w grze? Otóż praktycznie wszystko. Pozostał jednak system zręcznościowy co chyba w przypadku tej gry się sprawdzi. Sama jeszcze nie grałam w nią jednak gameplay jest jak najbardziej zachęcający. Nie przypomina wam ponadto trochę mrocznego klimatu Diablo ?
Gra była nawet niezła(szczególnie w co-opie), ale niezbyt zachęciła mnie do ponownego rozegrania. Jednak stara, sprawdzona formuła gier z Larą bardziej mi pasowała. Nie powiem jednak, żeby to była zła gra. Po prostu to coś zupełnie innego. Taki udany w jakimś stopniu spin-off.